niedziela, 11 stycznia 2015

Qotee coat

 Witajcie Kochani, Dawno mnie nie było, ale parę spraw z życia osobistego bardzo wykluczyło mnie z bloga... Jednak już jestem i postaram się regularniej tutaj bywać. :) Poza tym, że podnoszę swoje kwalifikacje w wizażu oraz kosmetyce, aby jeszcze lepiej robić to co robię, zaczęłam również dbać o siebie, swoje zdrowie i kondycje. :) Zmieniłam fryzurę, zaczęłam chodzić na siłownię i prowadzić dietę. Jestem z siebie dumna, że tak prężnie weszłam w Nowy Rok :) A jak to wygląda u Was?
Dzisiaj prezentuję wam stylizację z nowym płaszczykiem od Qotee. <3 <3 <3 Stylowy płaszcz zapinany na ukośnym zamek. Góra zakończona efektowną stójką. Dwie kieszenie wykończone dodatkowo siatką w kontrastowym kolorze. Całość wygląda niezwykle oryginalnie i elegancko a "dresowy" materiały najwyższej jakości daje poczucie komfortu i wygody. W połączeniu z czarnym, krótkim topem, spodniami z wysokim stanem i botkami wygląda świetnie. Jest bardzo wygodny i cieplutki w sam raz na zimowe dni. :) Płaszczyk występuje w 3 rozmiarach 36/38/40 jednak fajnie wygląda jak jest luźniejszy. Ja noszę rozmiary 34/xs a płaszczyk ma rozmiar 36, jest troszkę za duży, ale prezentuje się fajnie :) Można go również nosić jako sukienkę, gdy zapniemy płaszczyk na suwak, staje się luźną, dresową sukienką ^^ Cena to 175 PLN.
Jestem bardzo zadowolona z płaszczyka, ale również z profesjonalnej obsługi w sklepie qotee.com, a także ekspresowej przesyłki. Naprawdę gorąco polecam i Zaprasza Was również do polubienia Facebooka Qotee :) Już niebawem pokażę Wam moje nowe włoski oraz więcej nowości ^^ Dajcie znać jakie zmiany i postanowienia noworoczne macie :) :*











                  Płaszcz - Qotee
Top - New Yorker
Spodnie - New Yorker
Torebka - ....
Buty - ....

4 komentarze:

  1. fajny płaszczyk ale i makijaż rewelacja!

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękna stylizacja <3
    Urzekająca :D

    OdpowiedzUsuń
  3. piekny płaszcz pieknie wygladasz :) jestes taka slicznaa, chetnie Cie poobserwuje :)

    OdpowiedzUsuń

Jeśli masz zamiar obrażać mnie w komentarzu nie zostawiaj go, za wszystkie inne dziękuję. :)