sobota, 25 lutego 2017

Moja forma po ciąży....


Temat rzeka... forma po ciąży... hmmm ciężko to nazwać formą, ale już coś powoli się tam tworzy :)
Przed ciążą też nie posiadałam figury marzeń, jednak była bliżej ideału wtedy niż jest teraz, niestety ciało po ciąży zmienia się diametralnie i mimo, że osiągnęłam mniejszą wagę, niż przed ciążą to wizualnie jestem większa i grubsza.

Marzy mi się smukła sylwetka, z ładnie wyrzeźbionymi mięśniami brzucha, szczupłymi rączkami i piękną pupą, niestety nie jest tak kolorowo. Chcieć, to móc powiecie, tak jest, tylko trzeba chcieć tak bardzo, żeby zaprzeć się i jeść regularnie, zdrowo i nie podjadać słodyczy, a uwierzcie mi po całym dniu z moim skarbem, czasami mam ochotę na małe co nie co. Co zacznę ćwiczyć, to zmęczenie wygrywa i opadam z sił na kanapę, leniuchując słodko, gdy moje dziecię śpi, albo po prostu sprzątam, gotuje, prasuję, bo wtedy mam na to czas. Moja córcia jest bardzo grzeczna, ale to nie znaczy, że śpi 24h, względnie śpi parę godzin dziennie, jak nie śpi trzeba poświęcać jej maksimum uwagi. Powiem szczerze, że nawet ostatnio zaczęłam stosować dietę eat clean, jadłam regularnie, zdrowo. Dodatkowo zaczęłam ćwiczyć z Igą, niestety zapał mi minął po dwóch tygodniach, zaczęło się ząbkowanie, nieprzespane noce, masakryczne zmęczenie wzięło górę i wszystko poszło w łeb... Niestety :( 

Mam nadzieję, że mi się uda, do lata... Mam do zrzucenia jeszcze 8 kg, niby mało, a jednak dla mnie taaak dużo. Każdy ma swoją wymarzoną wagę, do mojej wymarzonej brakuje mi 10 kg, ale do takiej w miarę dobrej i już nie za bardzo wychudzonej 8 kg, niestety niby cel w zasięgu ręki, a jednak tak daleko. Dziewczyny jak Wy radziłyście sobie z powrotem do wagi po ciąży? albo wogóle jak staracie się aby schudnąć, ale nie odmawiać sobie wszystkiego. 


Niby tragedii nie ma, ale to już nie to samo i chyba już nigdy nie będzie. Powiem Wam szczerze i tak było warto dla takiego słodkiego skarba, szkoda, że kobiety muszą tyć w ciąży i potem jest tak ciężko wrócić do formy, powinnyśmy mieć taki tryb pregnant no pregnant i było by super :D

Poniżej moje zdjęcia z przed ciąży w trakcie i po ciąży :)

Przed




W trakcie



Po





1 komentarz:

  1. Świetny post i wspaniałe zdjęcia! :)

    Zapraszam również do mnie, kochana!
    http://loveshinny.pl

    OdpowiedzUsuń

Jeśli masz zamiar obrażać mnie w komentarzu nie zostawiaj go, za wszystkie inne dziękuję. :)